Życie idzie pod górkę aby potem było z górki

czerwiec 25, 2008

“Samotność w sieci”

„Samotność w Sieci” – bestseller ostatnich lat, nie dla mnie. Nie urzekła mnie ta książka, ale nie powiem pomysł był dobry. Miłość w Sieci, tego jeszcze nie było. W wielu romansidłach akcja dzieje się w rzeczywistości a tu w Internecie. Jeśli ktoś szuka w tej książce miłosnych wzruszeń, przeżyć, uniesień, gorących wyznań, to nie znajdzie. Jak wspomniałam autor miał dobre zamiary, ale gdyby wyciąć z tej ponad trzystu stronicowej książki wszystkie opisy postaci nie związanych z wątkiem zostałoby może sto stron na romans w Sieci. Autor musiał jakoś zaciekawić czytelnika, bo czytanie samych e-maili i rozmów przez ICQ, byłoby po pewnym czasie nudne, więc dowiadujemy się bardzo dużo o ludziach spokrewnionych z głównym bohaterem – Jakubem. Jednak czy to jest potrzebne? To miała być książka o miłości i zdradzie, a te wtrącenia psują wszystko. Czyż nie można było wprowadzić wcześniej akcji, nie mogli spotkać się w połowie naszej wędrówki po wirtualnym świecie niż na samym końcu książki, wiem wyszli by poza rzeczywistość Internetu… Autor na początku napisał ” podaruj swój czas tej książce. Przekonaj się, czy warto przeżyć taką miłość. I taką zdradę…” – niestety nie przeżywałam tego z bohaterami.

Oceniam tą książkę na 2/5 – czytaj, jeśli nie masz nic lepszego do roboty. Czekam na Wasze opinie.

2 komentarzy »

  1. Nie można było bo ta książka jest sprzed lat, gdzie pisana była jeszcze wcześniej z doświadczeń zebranych jeszcze jeszcze wczesniej.
    Także z każdym dniem sie dezktualizuje dla ludzi, którzy wchodza w internet inny niz był wtedy, a ten zmienia się kolosalnie jak i jego percepcja u ludzi. Tak samo jak TV, komórka itp.
    Książka i tak późno się ukazała bo zahaczała o wrażenia ludzi, którzy już przeważnie mieli to za sobą ale była pierwsza z tego rodzaju i to jej pomogło. Załapała się na ich refleksje.
    Dla ludzi z tamtych czasów miała inna wymowe niz dla tych z dnia dzisiejszego.
    Te wydarzenia i tak największy potencjał emocjonalny miały na początku to znaczy ok 1998 i wcześniej a potem to już tylko wtórność.
    Teraz jest pełno takich książek, każda jednak już odchodzi od pionierskiego stylu i skupia się na nowych aspektach tego typu znajomości. Nawet dzis leciala jakas reklama nowej ksiazki Gosiaczek39 czy jakos tam. Pewnie nie przeczytam bo juz mnie ten temat lekko mdli;) ale.. moze ktos opowie. Pozdrawiam.

    komentarz - autor: vigeen — październik 14, 2008 @ 4:41 pm

  2. [...] wspomnialem w http://gutlig.wordpress.com/2008/06/25/samotnosc-w-sieci/ powiesc ta pokazala sie w ostatniej chwili bo dzisiaj juz oparcie akcji o pierwsze emocje z [...]

    Pingback - autor: Samotnosc w sieci - bylo takie dzielo « Prawa Vigena - eks — październik 15, 2008 @ 1:58 pm


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.