Dziś obejrzałam film “Jane Austen book club”, zainspirowało mnie to do przeczytania wszystkich powieści tej pisarki. W ciągu swojego 41 letniego życia napisała ich 6: Emma, Mansfield Park, Perswazje, Opactwo Northanger, Rozważna i romantyczna, Duma i uprzedzenie, ja na razie przeczytałam tylko ostatnią i bardzo mi się podobała. Jeśli pozostałe są równie dobre nie będzie problemu z ich czytaniem. Każda powieść została zekranizowana. W filmie “Jane Austen …” wspominana jest jeszcze jedna książka Ursuli Le Guin “Lewa ręka ciemności”, na 3 roku była moją lekturą z przedmiotu -Facing the others – on fear and respect, nie przeczytałam jej, nawet jej nie wypożyczyłam hehe. Teraz to nadrobię. Czeka mnie, więc w te wakacje sporo czytania i oglądania.
Obecnie czytam “Seks w wielkim mieście” oraz “Boga urojonego”, obie książki pomimo tak różnej tematyki polecam. Jednak gdy ktoś nie widział serialu “Sex and the city” może mieć nieco inne zdanie na temat tej książki od mojego. Natomiast ta druga jest dla ludzi mających “otwarte umysły”, ponieważ autor (Richard Dawkins) w swojej książce pisze bardzo szczerze, otwarcie i dla wielu w sposób zbyt kontrowersyjny o religii/bogu. Dla tych co nie wiedzą naukowiec jest ateistą i udowadnia w swym dziele, że Boga nie ma. Dlatego gdy ktoś jest zagorzałym katolikiem czy wyznawcą innej religii to może mieć problem w przeczytaniu tej książki, ale mimo to polecam ją wszystkim. Gdy ją przeczytam do końca napiszę swoją recenzję, trochę to potrwa, bo książka jest długa i trudna, więc trzeba się skupić czytając aby zrozumieć co autor ma na myśli.