Kto z Was nie lubi hamburgerów? Chyba wszyscy je uwielbiają, więc dlaczego samemu ich nie zrobić. Będziemy potrzebować ( na 4 osoby) : jednego opakowania mięsa mielonego wieprzowego, 4 duże bułki ( nie koniecznie hamburgerowe), pół cebuli, 1 pomidor, 4 listki zielonej salaty, 4 plasterki sera żółtego, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, jajko, 4 łyżki tartej bułki, 4 duże ziemniaki, pół dużego opakowania kwaśnej śmietany, 2 duże łyżki majonezu, 1 ząbek czosnku, pieprz, sól, papryka słodka i oliwa z oliwek.
Pół godziny wcześniej należy przygotować sos do frytek i hamburgerów. Mieszamy majonez, śmietanę, pieprz i sól. Wgniatamy do sosu ząbek czosnku. Mieszamy wszystko razem i wkładamy do lodówki na minimum pół godziny.
Najpierw będziemy robić hamburgery i frytki. Do miseczki wrzucamy całe mięso, jajko, bułkę tartą, natkę pietruszki, solimy i pieprzymy. Wszystko dokładnie mieszamy i formujemy odpowiedniej wielkości kotlety i smażymy je na oliwie z oliwek. W tym czasie myjemy warzywa i robimy frytki. Jeżeli ktoś woli frytki domowej roboty należy ziemniaki obrać, pokroić w paseczki i wrzucić je do frytkownicy na 15 minut. Jeżeli wybieramy frytki już kupione stosujemy się do instrukcji na opakowaniu. Bułki należy przekroić na pół i na sam spód kładziemy po liściu salaty na każdej bułce i lekko smarujemy przygotowanym sosem. Następnie kładziemy po jednym plasterku sera żółtego. Kroimy pomidora w plasterki oraz cebulę. Pod koniec smażenia hamburgerów wrzucamy cebulę i czekamy aż nabierze koloru złotego. Gdy mięso jest gotowe i cebula, zdejmujemy patelnię z ognia i wyjmujemy frytki z frytkownicy. Na każdej bułce kładziemy po 1 hamburgerze, plasterki pomidorów i cebulę. Frytki kładziemy na osobny talerz, nakładamy łyżkę sosu i dodatkowo można go posypać papryką słodką.
