Życie idzie pod górkę aby potem było z górki

kwiecień 26, 2009

Pizza na tortilli

Zaszufladkowany do: Kulinaria — Tagi:, , , — buzziaczek @ 8:08 pm

Dziś prezentuję pizzę na niecodziennym tortillowym spodzie. Prosta w wykonaniu i jakże smaczna. W sam raz na obiad.

Składniki: 1 wielozbożowa tortilla, 1 mała mozzarella, 1 średniej wielkości pomidor, 50g łososia wędzonego w plasterkach, 1 łyżka kaparów, przyprawa do pizzy lub oregano, oliwa z oliwek.

Przygotowanie: blachę do piekarnika smarujemy oliwą i rozgrzewamy piekarnik do 200 st. Myjemy pomidory, obieramy ze skorki a następnie rozdrabiamy je. Następnie nakładamy je na tortillę, następnie ser, posypujemy przyprawą, kładziemy pokrojonego łososia i posypujemy kaparami. Wkładamy do piekarnika na 10 minut.

dsc04441-2

dsc04442-2

Smacznego!

kwiecień 22, 2009

Nadziewana papryka

Zaszufladkowany do: Kulinaria — Tagi:, , , — buzziaczek @ 7:53 pm

Składniki: 1 czerwona papryka, 200g mięsa mielonego, garść ugotowanego ryżu lub kaszy, pół pomidora, 3 pieczarki, oliwa z oliwek, pieprz, wegeta, zioła prowansalskie.

Przygotowanie: warzywa myjemy, paprykę przekrawamy na pół i pozbywamy się nasion. Pomidory kroimy w kostkę. Pieczarki obieramy i również kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę i wkładamy mięso mielone, pieczarki i ryż. wszystko przyprawiamy wegetą, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi. Pod koniec smażenia wrzucamy pomidory. Następnie rozgrzewamy piekarnik do 200 st. Napełniamy połówki papryki farszem i wkładamy do piekarnika. Pieczemy 25 minut.

Jeżeli ktoś chce może dodać sera żółtego na wierzch papryki.

Jeszcze w piekarniku:

dsc04437-21

i na talerzu

dsc04438-2

Smacznego!

kwiecień 9, 2009

“Kwiat pustyni” – Waris Dirie, Cathleen Miller

Zaszufladkowany do: Literatura — Tagi:, , , , — buzziaczek @ 4:25 pm

Pewnie część z Was słyszała o tej przejmującej książce. Opowiada ona historię małej dziewczynki, która uciekła ze swej wioski, aby uniknąć  ślubu z podstarzałym panem. Miała 13 lat, gdy chcieli ją wydać za mąż za faceta  60-letniego! To przecież pedofilia legalna! Waris opowiada o swoim życiu jakie prowadziła do ucieczki. Zwierza się czytelnikom z najskrytszych tajemnic. Życie kobiety wśród Nomadów jest szalenie ciężkie. Kobieta jest warta około 5- ciu wielbłądów, jej zdanie nie liczy się, oprócz tego małe dziewczynki są obrzezane. Większość dzieci umiera po takim okaleczeniu a te, które jakimś cudem przeżyją, cierpią do końca życia. W książce jest bardzo dokładnie opisane, z jakimi problemami musi borykać się taka dziewczynka a później kobieta. Po przeczytaniu książki jestem pełna podziwu dla autorki. Po ucieczce z obozu, 13 letnia dziewczyna jest zdana zupełnie na siebie. Nie poddaje się i walczy mimo, że często jest przez kogoś oszukiwana i wykorzystywana. Dzięki swemu uporowi dostaje się do Londynu. Tam też musi radzić sobie sama. Dodatkowo dla dziewczynki, która żyła bez bieżącej wody, elektryczności i innych przywilejów ludzkości, trudno jest się jej odnaleźć w tym “dziwnym” nowym świecie. Z daleka od mamy, sióstr, braci musi radzić sobie sama, jak najlepiej umie. Dorabia w McDonaldzie oraz od czasu do czasu pozuje do zdjęć. Po kilka latach zaczyna podróżować po świecie ale kłopoty jej nie miną. Bierze ślub aby móc zostać w Londynie z chłopakiem, przez którego będzie miała sama kłopoty. Po kilka latach wraca do Afryki aby zobaczyć się z mamą i częścią rodziny. Po wyjeździe do Nowego Jorku, poznaje swojego przyszłego męża, z którym będzie mieć dziecko. Waris osiąga sukces, zostaje znaną na całym świecie modelką oraz walczy przeciw okaleczaniu dziewczynek w Afryce.

Książkę, naprawdę polecam. Jest wzruszająca, czasem zabawna. Ukazuje problemy ludzi, o których my, żyjący spokojnie w cywilizowanym świecie nie mamy pojęcia. Kobiety są szanowane, osiągają swoje cele, robią wielkie kariery a w Afryce, kobieta służy do kilku rzeczy. Wypasania kóz, rodzenia dzieci i ich wychowywania, zaspokajania seksualnie swojego męża i in. Oczywiście nie w każdym państwie w Afryce obrzeza się kobiety ale to nie oznacza, że mają lepiej.

Moja ocena 4/5 – dobra książka, czytaj śmiało.

Czekam na Wasze opinie.

PS – daję 4 a nie 5, ponieważ moim zdaniem prościej jest napipsać książkę o własnym życiu niż coś wymyslić. Książka jest naprawdę OK, ale do 5 jeszcze daleko.

Blog na WordPress.com.